Rozwój osobisty

Jak zostać bogatym? 10 lekcji od Felixa Dennisa

jak zostać bogatym

Jak zostać bogatym to tytuł książki Felixa Dennisa. Nieżyjącego już brytyjskiego multimilionera. Wydawcy czasopism, pisarza, poety, konesera sztuki i sadownika drzew. Brzmi jak kolejna książka o samodoskonaleniu, w której przeczytasz o porannej rutynie, wypisywaniu celów i dyscyplinie. Nic bardziej mylnego.

Felix Dennis daleki jest od modela do naśladowania. Był on człowiekiem z nałogami, który twierdzi, że za swojego życia wydał 100 milionów dolarów na prostytutki, alkohol i narkotyki.

Od razu robi się ciekawiej. 🙂 Jak to możliwe, że ktoś kto nie był wzorem do naśladowania, ćpał, upijał się i płacił kobietom za seks zdołał odnieść sukces? Cóż za życiowa nieuczciwość. Jeszcze został za to wynagrodzony osiągając fortunę rzędu 750 milionów dolarów.

Czego uczy Felix Dennis?

Banalny tytuł książki. Jak zostać bogatym? Wydaje się być totalną przynętą na naiwnych. Jedną z pierwszych myśli, która przyszła mi do głowy było: napisać poradnik o tym jak się wzbogacić i zarobić na jego sprzedaży. Zupełnie jak wielu trenerów rozwoju osobistego odnosi sukces sprzedając książki o tym jak odnieść sukces. Normalnie żyła złota.

Felix jest jednak szczery do bólu. Od samego początku mówi czym jest bogactwo, jaką władzę i wpływy daje. To działa jak afrodyzjak. Nagle wszyscy chcą się do Ciebie dostać i z Tobą porozmawiać. Przedstawić swoje pomysły i naciągnąć na kasę.

jak zostać bogatym

1. Bycie bogatym prawdopodobnie poprawi Twoje życie seksualne

Od samego początku Felix nie przebiera w słowach. Oprócz tego, że jego książka ma Ci pomóc zdobyć bogactwo to jeszcze jest duża szansa, że usprawni inny aspekt Twojego życia. Takie są przynajmniej jego wnioski.

Jakimś cudem dochodzi do tego, że kiedy stajesz się bogaty to seksu jest więcej, częściej i jest lepszej jakości. Z partnerkami też nie ma jakoś problemu. Ciekawego czy istnieje jakiś związek?

2. Nie ma pasji

Obejrzałem w życiu wiele filmików motywacyjnych na YouTube. Przeczytałem kilka książek o sukcesie i bogaceniu się. Wpadła mi w ręce biografia Steve’a Jobsa i Elona Muska. Mało tego. Jak mantra powtarzany jest cytat:

„Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu.” – Konfucjusz

Dennis nie wspomina o tym ani razu. Nie ma żadnych słów o pasji do tego czym się zajmował. O odpowiedzialności za kształtowanie poglądów swoich czytelników. Jest za to mnóstwo o biznesie i o tym jak zarabiać pieniądze.

Tego właśnie chciał. Bez górnolotnych słów. Szczytnych celów. Felix chciał tego co chce prawie każdy z nas. Chciał być bogaty, mieć wpływy i rozkoszować się bogactwem. Mieć swój jacht, pić drogie wina i pisać poezję w swojej rezydencji. Nie było akcji zbawiania świata.

3. Czy chcesz zostać bogatym człowiekiem?

Autor wyraźnie zaznacza to pytanie. Czy chcesz mieć dużo pieniędzy? Duże bogactwo? Jesteś na tyle zmotywowany żeby zaryzykować? Pamiętaj, że nie chodzi o mityczną troskę o świat, o klienta, o samo bycie przedsiębiorcą. Chodzi o zostanie bogaczem.

Będziesz musiał być zdeterminowany, podejmować trudne decyzje i mieć trochę szczęścia. Tak szczęścia. Bez niego się nie obejdzie. Dobrze, że szczęście spotyka tych co wychodzą do świata i „coś” robią.

4. Boisz się stracić to co masz

Multimilioner stawia sprawę jasno. Im dłużej żyjesz tym mniejsza szansa, że coś osiągniesz. Powód? Z upływem lat Twój strach się zwiększa. Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego tyle młodych osób osiąga sukcesy w obecnych czasach internetu? Otwiera start-upy, zdobywa kapitał i sprzedaje je zostając milionerami i emerytami przed 30-stką?

Powód: nie mają nic do stracenia.

Ty za to wraz ze stażem pracy boisz się odejść na swoje. Masz wrażenie, że już coś osiągnąłeś. Małymi kroczkami, ale ciągle do przodu. Jakiś awans lub podwyżka 3%. Żal Ci tego zaryzykować. Im dalej w las tym gęściej. Zupełnie jakby nigdy nie mieli Cię zwolnić.

Ci ludzie zdają sobie z tego sprawę, ale mało, kto zmieni stan rzeczy. Strach przed stratą jest większy niż chęć zostania bogatym.

Strach przed porażką to największa przeszkoda na Twojej drodze.

5. Jesteś za mądry

Uwaga, którą lekko zbił mnie z tropu autor jest właśnie taka jak w tytule. Jesteś za mądry. Wykształcony, inteligentny człowiek, który potrafi wypisać sobie plusy i minusy. Za i przeciw. Szanse i ryzyka. I koniec końców wyjdzie Ci, że lepiej nie podejmować ryzyka. Przedsięwzięcie może się nie udać.

Felix właśnie takich ludzi zatrudniał wokół siebie. Mądrzejszych od niego. Takich co potrafią prowadzić biznes. Znają branżę, są odpowiedzialni i zdyscyplinowani. Mogliby otworzyć podobną firmę nawet jutro. Nie robią jednak tego. Bezpieczniej jest zostać tam gdzie się jest.

Dennisowi to odpowiada, w końcu napełniasz jego kieszeń.

6. Świetne pomysły to za mało

Znasz to, prawda? Wpadł Ci do głowy pomysł na biznes. Możliwe, że nawet pobieżnie obadałeś rynek i faktycznie jest potencjał niszy. Można by się wbić. Co robisz? Nic. Kładziesz się spać, bo jutro rano trzeba wstać do pracy.

Ponownie, Felix jest brutalnie szczery. Sam miał do czynienia z masą ludzi, która robiła właśnie to co opisałem wyżej. Mieli świetne pomysły każdego dnia. Każdego dnia nic z tym nie robili.

Pomysł wart jest tyle na ile jesteś w stanie go wyegzekwować. Sam w sobie jest prawie bezwartościowy. Jeśli chcesz zostać bogaty musisz wyjść do świata i zacząć działać.

7. Duch zespołu jest dla przegranych

Ten punkt totalnie mnie zaskoczył. Jak to możliwe, że duch całego zespołu może być związany z przegranymi?

Felix tłumaczy, że to sposób na powstrzymanie ambitnych osób, którego używają pracodawcy. Sam przytoczył przykład wysoko postawionego członka swojej firmy, który powiedział, że zamierza odejść. Autor próbował go przykuć do biurka argumentem o smutnym zespole, który go lubi. Nie zadziałało. Pracownik odszedł i po roku czasu sam był na okładce czasopisma, które wcześniej wydawał.

Przywiązanie do ludzi, z którymi się pracujesz powstrzymuje Cię przed szukaniem progresji w karierze. Kiedy szansa puka do twych drzwi to właśnie współpracownicy i poczucie, że ich opuszczasz gra na Twoich emocjach. Przywiązanie, sentyment, czas zainwestowany w budowanie relacji. Na to liczy pracodawca, który nie chce puścić utalentowanego pracownika.

Dopiero jak przeczytałem tą część książki zrozumiałem, że moje myślenie wygląda w ten sam sposób. Myślę: szkoda, bo fajny zespół do współpracy. Fajni ludzie.

Jeśli jesteś w ten sposób ograniczony nie osiągniesz bogactwa.

8. Musisz wierzyć w siebie

Jeśli nie uwierzysz w to, że możesz być bogatym człowiekiem i w pełni na to zasługujesz nigdy nie osiągniesz bogactwa. Musisz zrozumieć, że między Tobą, a pieniędzmi główną przeszkodą jesteś Ty sam. Nie ma powodu dlaczego nie miałbyś być bogaty.

Nie musisz znać się w 100% na tym co robisz. Dennis wydawał magazyn o komputerach (słyszałeś może o PC World?), a nie miał o nich pojęcia. Zatrudniał mądrych ludzi i wierzył, że zasługuje.

Wierz w siebie, wyhoduj sobie grubą skórę i przygotuj się, że zostaniesz wyśmiany. Każdy kto robi coś ponad zwykłą pracę na etacie jest.

9. Własność, własność, własność

Felix kilkukrotnie powtarza. Jedyną drogą do prawdziwego bogactwa jest własność. Musisz być właścicielem firmy w ilu tylko maksymalnie procentach się da. Masz walczyć o każdy udział i nigdy, nigdy nie sprzedawać żadnej jej części.

Twoim zadaniem jest osiągnąć to co Dennis nazywa biedniejszym poziomem bogactwa. To taki poziom, przy którym możesz spokojnie przejść na emeryturę – jakieś 40 milionów funtów.

Co robi Felix kiedy kilku najważniejszych pracowników w firmie przychodzi i żąda udziałów pod groźbą odejścia i założenia swojego biznesu?

Nie daje się szantażować i ich wyrzuca.

10. Nigdy nie zatrudniaj ważnych pracowników sam, ale za to zatrudniaj ZWYCIĘZCÓW

To jest jeden z tych ciężkich błędów, które autor sam popełnił. Błąd, który jako kandydat na rozmowie rekrutacyjnej możesz wykorzystać. Chodzi o efekt halo. Jeśli rozmowę przeprowadza tylko jedna osoba musisz zrobić wszystko, aby polubiła Cię jak najszybciej. Pierwsza opinia jest ostatnią opinią. Będziesz później faworyzowany.

Osoba odpowiedzialna za rekrutacje będzie widziała Twoje pozytywne cechy. Nawet będzie Cię wybielała przed innymi współpracownikami (tłumaczyła brak doświadczenia potencjałem).

Felix Dennis radzi dwie rzeczy:

1) Mieć więcej niż jedną osobę odpowiedzialną za rekrutację

2) Płacić dobre pensje, bonusy jeszcze lepsze i zatrudniać tylko zwycięzców. Nawet jeśli wiąże się to z większymi kosztami.

Trudne początki w życiu

Warto wspomnieć, że życie Felixa Dennisa nie należało do najłatwiejszych. Pochodził z biednej rodziny. Był wychowywany jedynie przez matkę. W ich domu nie było elektryczności, światła ani toalety i łazienki. Miał za to świece.

jak zostać bogatym

Podsumowanie

Książka totalnie mnie zaskoczyła swoją prostotą i dosadnością. Jest napisana przez człowieka, który doszedł do wszystkiego zaczynając z niższego pułapu niż sami mamy okazję zaczynać nasze życie. Jest szczera do bólu. Przy tym była dla mnie świetną rozrywką i dała dużo do myślenia.

Jak zostać bogatym? Moim zdaniem trzeba przede wszystkim zdjąć z siebie ograniczenia myślenia. Wyjść do świata i działać, działać, działać.